Kupiłem Zodiaka - 8, a tak właściwie to dwa Zodiaki różniące się mocowaniem (po prostu nie mogłem się oprzeć). Zodiak - 8 to rybie oko dla średniego formatu. Jeden posiada mocowanie dostosowane do Kieva 88, drugi do Pentacona Six oraz innych aparatów z takim bagnetem. Oba dostałem z futerałami i kompletem filtrów. Są w dobrym stanie. Żona podeszła do tego zakupu ze zrozumieniem (cytuję: "Co sobie będziesz żałował - stać cię"), za co jestem jej bardzo wdzięczny. Nie było już wyjścia - odpalam średni format. Na szczęście wyleczyłem już wszystkie kontuzje i mogę dźwigać dość ciężki sprzęt.
czwartek, 14 maja 2020
niedziela, 9 września 2018
Praktica DTL 3; nr seryjny: 018950
Praktica DTL 3 to jeden z modeli mechanicznych, produkowany w Dreźnie, przez kombinat Pentacon, w latach 1979-82. Aparat wyposażony jest w pomiar światła TTL ze wskaźnikiem diodowym. Oczywiście mechanizm jest identyczny z wszystkimi wersjami wywodzącymi się od Praktici L. Różnice są wyłącznie "kosmetyczne", czyli raster z klinem i wskaźnik światłomierza oraz okleiny. Oprócz standardowego obiektywu 1,8/50, używam również Flektogona 2,4/35 oraz MIR-a 3,5/20.
środa, 1 listopada 2017
Remont Globiki - część 1.
Powoli zaczynam remont Globiki. Na pierwszy ogień poszła migawka. Migawka w aparacie jest typu harmonijkowego, czyli dwie harmonijkowe ćwierćsfery poruszane układem dźwigni. Z samym mechanizmem nie było problemu, wystarczyło jedynie wyczyścić stary smar i nasmarować od nowa. Gorzej przedstawiała się sytuacja z wężykiem spustowym, którego remont był sporym wyzwaniem. Był mocno pogięty, pozbawiony oplotu z tkaniny, natomiast sam mechanizm spustowy (przycisk, blokada oraz suwak ze sprężyną) mocno rozklekotany. Po rozmontowaniu okazało się, że nie jest tak źle jak się wydawało. Rdzeń z drutu 0,5 mm dał się wyprostować bez większych oporów, wymagało to jedynie dużo cierpliwości i czasu. Spiralny druciany pancerz po wymontowaniu okazał się prosty i pozbawiony zagnieceń i innych uszkodzeń. Pozostał tylko problem zabezpieczenia oraz oplotu. Mechanizm spustowy po rozmontowaniu, wymianie sprężyny i skasowaniu luzów okazał się w pełni sprawny.
Poniżej kilka zdjęć z prac remontowych.
Do usztywnienia spiralnego pancerza z drutu użyłem cienkiej koszulki termokurczliwej,
na którą nasunąłem oplot z tworzywa sztucznego kupiony w sklepie elektronicznym
sobota, 5 sierpnia 2017
Tester czasu pracy migawki (speed shutter meter)
Najczęstszym problemem w przypadku starych aparatów jest określenie jego stanu technicznego. Oczywiście można na oko sprawdzić migawkę, ale czy czasy są prawidłowe, to już inna sprawa. W przypadku długich czasów (1s, 1/2s) nie ma z tym większego problemu, natomiast kłopoty zaczynają się przy czasach krótkich. Nie sposób precyzyjnie odróżnić 1/250s od 1/500s. Od jakiegoś czasu chodził za mną pomysł zrobienia przyrządu pomiarowego. Przeglądałem materiały na temat metod pomiarowych stosowanych w zakładach produkujących aparaty oraz w serwisach. W końcu wpadłem na pomysł, żeby zaprojektować układ elektroniczny, opierając się na mojej wiedzy z zakresu elektroniki. Ponieważ jest ona nieco przestarzała (z początku lat dziewięćdziesiątych), to układ jest zbudowany z wielu prostych elementów cyfrowych, wykonanych w technologii TTL.
Schemat blokowy testera
niedziela, 11 czerwca 2017
Globica
Kupiłem Globicę. Właściwie nie do końca miałem zamiar ją kupić. Od dwóch miesięcy rozmawiałem o niej z jej poprzednim właścicielem. Za każdym razem zastanawiałem się po co mi ona, przecież mam Mentora Panoramę w idealnym stanie. Z drugiej strony kiedyś moim marzeniem było mieć coś w tym rodzaju. Około 1990 roku w pobliżu domu moich rodziców stał magazyn jakiejś firmy i w nim właśnie stała taka Globica. Była w stanie tragicznym, ale chciałem ją wtedy kupić i wyremontować. Niestety nie mogłem się dogadać. Nikt nie wiedział czy to jest na stanie, czy będzie komuś potrzebne, a niektórzy nie wiedzieli nawet, że istnieje taki magazyn (nie mówiąc już o zawartości). Z biegiem czasu magazyn znikł, a ja przestałem myśleć o tym aparacie. I tu nagle pojawiła się okazja. Tylko cały czas zastanawiałem się po co. Mam już jeden duży format, a żeby przywieźć Globicę musiałbym pożyczyć od siostry kombi (do mojego samochodu niestety nie wejdzie) i jechać do Przemyśla (około 90 kilometrów w jedną stronę). Zadzwoniłem do siostry i okazało się, że jest właśnie w Żurawicy, czyli kilka kilometrów od Przemyśla. Podjąłem decyzję. Pojechałem, kupiłem, zapakowałem siostrze do samochodu i mam. Po przewiezieniu do domu okazało się, że jest w lepszym stanie niż się spodziewałem. Obiektyw bez pleśni, miech bez przetarć, mechanika w zasadzie sprawna, tylko trzeba odczyścić, przesmarować i w kilku miejscach podmalować. Aparat wyposażony jest w obiektyw Carl Zeiss 210mm.
Aparat w całej okazałości
czwartek, 24 listopada 2016
Exakta VX 500 - nr seryjny: 1562924
Druga Exakta VX 500, nieco młodsza, bo z 1972 roku, czyli z roku, w którym się urodziłem. Był to równocześnie ostatni rok produkcji tego modelu. Po prawej stronie pryzmatu jest logo kombinatu Pentacon. Znam historię tego aparatu. Odkupiłem go od kolegi z pracy. Pan Zbyszek kupił Exaktę za swoją pierwszą wypłatę. Była dość intensywnie eksploatowana, lecz zawsze z uwagą. Jest w znacznie lepszym stanie wizualnym niż pierwsza. Niestety po latach smar stężał i mechanizm nie pracuje tak jak powinien (kurtynki przelatują razem, raz tylko udało się, że migawka się otworzyła). Trzeba otworzyć, wyczyścić i nasmarować.
czwartek, 17 listopada 2016
Exakta VX 500 - nr seryjny:1555138
Exakta VX 500 powstała jako uboższa wersja VX 1000. Chodziło o zwiększenie sprzedaży dla użytkowników o mniej zasobnym portfelu. Był to model pośredni pomiędzy Exaktą VX 1000, a prostszą i znacznie tańszą Exą. Już na pierwszy rzut oka widać, że aparat nie błyszczy się tak jak poprzednie wersje, a to za sprawą zastąpienia chromowanych listw malowanymi na czarno. Po bliższym przyjrzeniu się zauważymy, że w miejscu samowyzwalacza jest tylko "pamiętnik czułości" oraz brakuje jednego z gniazd synchronizacji lampy błyskowej (gniazdo "FP" do lamp spaleniowych). Również widok z dołu odkrywa uproszczenia w postaci braku nożyka do obcinania filmu. Ten egzemplarz, sądząc po numerze seryjnym, pochodzi z roku1969. Niestety nie ma już nazwy firmy IHAGEE DRESDEN, a w jej miejsce wytłoczono jedynie napis "aus DRESDEN". Wzięło się to stąd, że w tym czasie Ihagee Dresden zostało włączone w skład kombinatu Pentacon.
Jak widać moja Exakta VX500 swoje przeszła. Lakierowane powierzchnie listw nie wytrzymały próby czasu i są mocno poprzecierane. No cóż, oszczędność na chromie nie była dobrym pomysłem. W innych moich Exaktach chromowane listwy trzymają się świetnie pomimo równie intensywnej nieraz eksploatacji. Wyposażona jest w obiektyw Domiplan 2,8/50 firmy Mayer-Optik. Mechanizm wymaga czyszczenia i smarowania, kurtyny są w dobrym stanie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





