Praktica DTL 3 to jeden z modeli mechanicznych, produkowany w Dreźnie, przez kombinat Pentacon, w latach 1979-82. Aparat wyposażony jest w pomiar światła TTL ze wskaźnikiem diodowym. Oczywiście mechanizm jest identyczny z wszystkimi wersjami wywodzącymi się od Praktici L. Różnice są wyłącznie "kosmetyczne", czyli raster z klinem i wskaźnik światłomierza oraz okleiny. Oprócz standardowego obiektywu 1,8/50, używam również Flektogona 2,4/35 oraz MIR-a 3,5/20.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Praktica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Praktica. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 9 września 2018
czwartek, 12 grudnia 2013
Praktica VLC 2 - nr seryjny: 035615
Praktica VLC 2 trafiła do produkcji około 1976 roku i jest modyfikacją, produkowanego od 1974 roku, modelu VLC. Litera V oznaczała możliwość wymiany układu celowniczego. Produkowano wersje VLC, VLC 2 oraz VLC 3. Pomysł wymiennych układów celowniczych zaczerpnięty został z produkowanych w Ihagee Dresden (firma wchłonięta przez Pentacona w 1968 roku) Exakt. Jak już wspomniałem w poprzednim poście, ostatnim modelem Exakty była RTL 1000, bazująca na nowym mechanizmie Praktici. W porównaniu z RTL-ką, VLC miała pomiar światła przez obiektyw, który, przy zastosowaniu obiektywów z serii "electric" (zamontowano w nich układ półmostka oporowego, sprzężonego z pierścieniem przysłony), pozwalał na pomiar przy otwartej przysłonie oraz system mocowania obiektywów na gwint M42. Zrezygnowano z długich czasów (2, 4 i 8 sekund) sterowanych przy pomocy samowyzwalacza oraz dodatkowego spustu migawki po lewej stronie obiektywu (był on zbędny, ze względu na używane obiektywy, jak również uniemożliwiałby montaż elementu pomiarowego do światłomierza). Pozostałe różnice są już wyłącznie kosmetyczne.
poniedziałek, 9 grudnia 2013
Praktica MTL 5 - nr seryjny: 159776
Praktica jako aparat zawsze przewyższała Zenity. Produkowane w Dreźnie aparaty zawsze kojarzyły się z solidnością, precyzją wykonania i niezawodnością. Produkowane, najpierw przez Kamera Werkstatten, a później przez koncern Pentacon, aparaty miały nieporównywalnie większe możliwości choćby z racji większego zakresu synchronizowanych czasów oraz lepszych obiektywów. Naturalną koleją rzeczy, moim następnym aparatem była Praktica. O legendarnej Exakcie, produkowanej przez Ihagee Dresden nie miałem nawet co marzyć (zwłaszcza, że zakład Ihagee Dresden przestał istnieć w 1969 roku, czyli zanim się urodziłem, a każdy kto miał sprawną Exaktę, to nie chciał jej sprzedać), podobnie zresztą jak o aparatach japońskich. Odkupiłem używany egzemplarz modelu MTL 5 z roku około 1985. Był w doskonałym stanie. Wykonano nim wcześniej tylko kilkanaście filmów. Służył mi dobrze przez ponad dwanaście lat, aż do roku 2002, kiedy to zacięła się migawka. Ze względu na jego wiek, uznałem, że tak miało być i kupiłem Nikona F80. Jednak leżący w szufladzie, uszkodzony aparat nie dawał mi spokoju. Po dłuższym namyśle doszedłem do wniosku, że skoro i tak jest zepsuty, to mogę go otworzyć i zobaczyć w czym problem. Po zdjęciu górnej pokrywy korpusu okazało się, że jedna ze śrubek mocujących mechanizm długich czasów odkręciła się i wpadła między dźwignie sterujące migawką. Po jej wyjęciu (trochę na siłę) mechanizm ożył. Dziś aparat jest w pełni sprawny, a ja zdobyłem pierwsze doświadczenie w naprawianiu aparatów.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


